Dariusz Marazek
H I P N O Z A
podręcznik dla
początkujących.
SPIS TREŚCI
R O Z D Z I A Ł I. Wiadomości ogólne
1. Definicja hipnozy.
2. Mity i błędne wyobrażenia a rzeczywistość.
3. Szkodliwość hipnozy.
4. Podatność na hipnozę.
5. Głębokość transu.
* Skala opisowa.
* Tabela punktowa Davisa i Husbanda
6. Testy podatności na sugestie.
* Test zaciśniętej dłoni.
* Test lekkich rąk.
* Test spadającej monety.
R O Z D Z I A Ł I I. Technika wprowadzania w trans.
7. Rozmowa wstępna.R O Z D Z I A Ł
I I I. Hipnoza na prywatce.
15. Wybór czasu.
16. Wybór osoby.
17. Wybór metody.
18. Jak uzyskać widowiskowość.
* W lekkim transie.
* W średnim transie.
* W głębokim transie.
19. Czego nie należy robić.
R O Z D Z I A Ł
I V. Nauka w hipnozie i
autohipnozie.
20. Zalety nauki w hipnozie.
21.
Autohipnoza.
* Samodzielne wprowadzanie się w hipnozę
(autohipnoza).
22. Sposób uczenia się w hipnozie.
* Nauka samodzielna.
* Nauka wspólna.
R O Z D Z I A Ł
V. Walka z nałogami.
23. ALKOHOLIZM.
24. NIKOTYNIZM
25. Obżarstwo
R O Z D Z I A Ł V I. Życzliwe uwagi.
26. PRZESTROGI.
27.
SPOSTRZEŻENIA I PORADY.
CO WARTO PRZECZYTAĆ...
R
O Z D Z I A Ł I
W I A D
O M O Ś C I O G Ó L N E
O hipnozie wypowiadało się wielu badaczy, stworzono wiele teorii, hipotez oraz definicji, ale żadna z nich nie jest akceptowana przez wszystkich lekarzy. Taka sytuacja to wynik faktu, że zjawiska występujące w hipnozie występują także w innych stanach świadomości, a więc nie ma jednoznacznego fizjologicznego wyznacznika, który dawałby pewność występowania zjawiska. Większość naukowców przyjmuje poniższe określenie hipnozy:
"Hipnoza to stan zmienionej uwagi u podmiotu, który może zostać wywołany przez inną osobę lub pojawić się samoistnie, podczas którego różne reakcje podmiotu mogą pojawiać się spontanicznie lub w odpowiedzi na różne bodźce."
Dziś wielu specjalistów jest zdania, że hipnoza jest jednym z autonomicznych stanów świadomości (występującym obok stanu jawy i snu) i może wystąpić u każdego człowieka jeśli wystąpią odpowiednie warunki - tak jak np. sen może wystąpić w najbardziej niekorzystnym momencie pod wpływem skrajnego wyczerpania.
Przyjęcie takiego określenia hipnozy bardzo ułatwiło badania nad nią, ponieważ "oddemonizowało" ją. Pozwoliło także zrozumieć dlaczego różni hipnotyzerzy, nawet stosując te same techniki, osiągali różne efekty u tych samych hipnotyzowanych. Ale o tym dokładniej napiszę w innym rozdziale.
2. Mity i błędne wyobrażenia a rzeczywistość.
Mit 1
Hipnoza to coś z parapsychologii, zjawisko
nadprzyrodzone, nie mające potwierdzenia naukowego.
- Fałszywy
Hipnoza została zweryfikowana naukowo i jest
wykorzystywana w medycynie, nauce, a nawet w pracy policji.
Mit 2
Hipnotyzer to osoba obdarzona nadprzyrodzoną
mocą.
- Fałszywy
Hipnotyzerem może zostać każdy, kto jest choć
trochę rozgarnięty. Wolberg w jednej ze swoich książek opisuje przykład kilkuletniej
dziewczynki, która nauczyła się hipnozy oglądając film i skutecznie wypróbowywała
ją na swoich rówieśnicach z przedszkola. Jednakże z powodu popularności tego mitu,
może się okazać przydatne wytworzenie wokół własnej osoby aury tajemniczości w celu
ułatwienia sobie zadania wprowadzania w trans niektórych osób.
Mit 3
Można zostać zahipnotyzowanym wbrew swojej
woli.
- Fałszywy
Każdy kto zdaje sobie sprawę, że jest
hipnotyzowany może się temu przeciwstawić bez większego problemu. Niemniej osoba
nieświadoma przeprowadzanej na niej hipnozy może zostać zahipnotyzowana, jednak nie
można tutaj mówić, że nastąpiło to wbrew jej woli. Ponadto zdarzenie takie może
mieć miejsce jedynie w bardzo nielicznych sytuacjach. Jedną z nich opiszę w jednym z
następnych rozdziałów.
Mit 4
Zahipnotyzowany wykona wszystkie polecenia hipnotyzera.
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
Żadne z dotychczas przeprowadzonych badań nie wykazało jakiejkolwiek szkodliwości hipnozy. Dotyczy to zarówno sfery cielesnej i duchowej człowieka. Samo zjawisko jest absolutnie naturalne i nieszkodliwe w tym sensie, że jest n i e w i ę c e j i n i e m n i e j szkodliwe niż inne stosunki interpersonalne. (Przez stosunki interpersonalne rozumie się wszystkie jawne, werbalne, podświadome, fizyczne i psychiczne oddziaływania pomiędzy ludźmi).
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
Podatnością na hipnozę nazywamy zdolność wchodzenia w trans hipnotyczny.
Hipnotyzerzy uważają, że w hipnozę można wprowadzić zdecydowaną większość populacji. Zależy to głównie od stanu emocjonalnego hipnotyzowanego oraz wielu innych czynników. Często ta sama osoba raz wchodzi w głęboki trans, a innym razem tylko w płytki, albo w ogóle jest oporna.
Dzieje się też odwrotnie. Osoba która do tej pory miała trudności w tym zakresie, nagle się ich pozbywa. Przy okazji warto zauważyć że osoby hipnotyzowane niejako "uczą się" wchodzenia w trans i z każdym następnym razem przychodzi im to łatwiej. Oczywiście nie jest to reguła.
Jeden z hipnotyzerów (Kratochvil) twierdzi, że całkowicie (co nie znaczy, że trwale) niewrażliwych na hipnozę jest około 5 % populacji. W najgłębszy trans można wprowadzić około 25 % ludzi, a reszta osiąga różne pośrednie stany hipnozy.
Część hipnotyzerów osiąga lepsze rezultaty co być może jest wynikiem lepszego podejścia do hipnotyzowanego, a może też odgrywa w tym duża rolę miejsce hipnotyzowania.
Na przykład Bernheim twierdzi, że w szpitalu 80 % jego pacjentów osiągało stan głębokiej hipnozy, podczas gdy z osób hipnotyzowanych prywatnie tylko 20 %.
Podatność na hipnozę nie zależy od płci, wykształcenia i inteligencji.
Natomiast zależy od :
-wieku - od 5 do 17 lat trochę większa niż w innych grupach wiekowych
-stosunków pomiędzy hipnotyzerem a hipnotyzowanym (uprzedzenia i animozje źle rokują)
-wyobrażeń hipnotyzowanego dotyczących tego jak ma wyglądać hipnoza i hipnotyzer.
Warto zauważyć, że osoby będące somnambulikami (śpiące głęboko, mające trudności z rozróżnieniem jawy od snu gdy się je budzi) są bardzo podatne na hipnozę i łatwo wchodzą w głęboki trans.
Przez głębokość transu rozumieć należy zdolność zahipnotyzowanego do wykonania sugestii zhierarchizowanych według poziomu trudności. Oznacza to, że im trudniejsze polecenia wykonuje zahipnotyzowany tym większa jest głębokość transu. Ponadto określenie głębokości transu pomaga hipnotyzerowi odpowiednio dobierać sugestie aby nie były one zbyt trudne do realizacji. Powszechnie stosuje się dwie skale dotyczące głębokości transu.
Wg Forela hipnozę dzielimy na trzy zasadnicze stadia :
-lekki (somnolencję czyli senność - charakteryzuje się znuże-niem i relaksacją.
-średni ( hipotaksję, czyli lekki sen) - hipnotyzowany nie może otworzyć oczu, ale nie traci pamięci.
-głęboki ( somnabulizm, czyli głęboki sen ) - hipnotyzowany może w transie otworzyć oczy, mówić i chodzić.
* Tabela punktowa Davisa i Husbanda
Tabela ta umożliwia zorientowanie się w jak głębokim transie jest hipnotyzowany na podstawie obserwacji jego reakcji. Ponadto umożliwia ona także pewną standaryzację wyników przy badaniach, gdyż jest dokładniejsza niż skala opisowa. Można więc przeprowadzić doświadczenie i stwierdzić, że osoba A będąc w 10 stopniu hipnozy zrobiła to i tamto a osoba B nie zrobiła tego. Dzięki temu można porównywać doświadczenia i weryfikować je (potwierdzać lub zaprzeczać ich prawdziwości poprzez przeprowadzenie następnych doświadczeń).
Głębokość |
Stopień |
Objawy |
| Oporny | 0 |
|
| Hipnoidalny | 1 2 3 4 5 |
lekka relaksacja trzepotanie powiekami pełna relaksacja ciała |
| Lekki trans | 6 7 10 11 |
katalepsja oczna katalepsja kończyn katalepsja sztywna lekkie znieczulenie |
| Średni trans | 13 17 18 20 |
częściowa niepamięć
zdarzeń w hipnozie zmiany osobowości proste sugestie pohipnotyczne iluzje kinestetyczne |
| Głęboki trans | 21 22 26 27 29 30 |
otwarcie oczu w transie trudne sugestie pohipnotyczne trudne sugestie pohipnotyczne halucynacje słuchowe dodatnie halucynacje słuchowe ujemne halucynacje wzrokowe ujemne |
6. Testy podatności na sugestie.
Są one przydatne do określenia czy badana osoba jest podatna na hipnozę. Jednak nie zawsze osoby ulegające sugestiom daje się łatwo zahipnotyzować. Nie da się jednak ukryć, że osoby łatwo ulegające sugestiom są podatniejsze na hipnozę. W celu prostszego przedstawienia problemu przytoczę najwyżej kilka popularnych metod.
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
R O Z D
Z I A Ł I I
T E C H N I K A W P R O W A D
Z A N I A
W T R A N S
Poprawny przebieg hipnotyzowania powinien mieć następujący przebieg
- Rozmowa wstępna
- Ułożenie hipnotyzowanego
- Wprowadzenie w trans
- Pogłębienie transu
- Wyprowadzenie z transu
Rozmowa wstępna jest bardzo istotnym etapem hipnozy, a pomimo tego, jest bardzo często pomijana (najczęściej z powodu lenistwa i nadmiernej wiary hipnotyzera w swoje siły). Rozmowa wstępna pozwala hipnotyzerowi zorientować się w wyobrażeniach jakie na temat hipnozy hipnotyzowana osoba. Wiedza ta pozwala hipnotyzerowi przyjąć najlepszy sposób postępowania z taką osobą.
W rozmowie wstępnej należy:
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
Jest tyle technik hipnotyzowania ilu
hipnotyzerów, ponieważ każdy z nich opracowuje własne techniki.
W tej książce przedstawię kilka klasycznych
technik, które pozwolą opracować każdemu własne techniki.
Przy hipnotyzowaniu najczęściej stosuje się analogie do snu i to z dwóch powodów. Po pierwsze, wchodzenie w trans jest bardzo podobne do zasypiania, a po drugie, ludzie łatwo kojarzą wrażenia ze snu, z wrażeniami płynącymi podczas relaksacji. Przy hipnotyzowaniu wykorzystującym analogie do snu stosuje się monotonne bodźce słuchowe, wzrokowe i dotykowe mające wywołać senność u hipnotyzowanego, a przez to przekonać go, że jego organizm poddaje się poleceniom hipnotyzera.
Najczęściej stosowane techniki to :
- Bernheima
- Lewitacji ręki
- Fiksacji wzroku
- Estradowa
- W technice Bernheima
{Dalsza część dostępna tylko w książce
- możesz ją zamówić tutaj. }
Dokładne przedstawienie i sposoby realizacji poszczególnych technik rozpoczynają się na stronie 27.
Rozpoczyna się ono od momentu gdy hipnotyzowany osiągnie lekki trans, a celem jest wywołanie średniego i głębokiego transu. Jest to zadanie najtrudniejsze, gdyż jak pamiętamy nie u wszystkich jesteśmy w stanie wywołać średni trans, a jeszcze mniej osób osiąga głęboki stan. Należy pamiętać, że tylko w hipnozie na estradzie konieczne jest osiągnięcie głębokiego stanu. W pozostałych przypadkach, aby osiągnąć jakiś założony przez nas cel (np. do nauki języków obcych, pokonania złych przyzwyczajeń itp.), wystarczy średni a nawet lekki poziom transu.
Trans pogłębia się poprzez podawanie coraz to trudniejszych do wykonania sugestii. Jednocześnie cały czas insynuuje się, że wykonanie danej czynności pogłębia trans.
W czasie średniego poziomu możliwe są do wykonania następujące czynności:
-nie odczuwanie wrażeń, bólu itp.- nazywa się to anestezją. (Ciekawe, że anestezję można osiągnąć już w lekkim transie, o czym wielu ludzi nie ma pojęcia).
-utrata pamięci podczas hipnozy oraz po jej zakończeniu (amnezja posthipnotyczna ) dotycząca tego co działo się podczas hipnozy.
-"przeniesienie się w czasie" np. powrót do zdarzeń z dawnego dzieciństwa.
-podawanie sugestii nierzeczywistych np. wywoływanie złudzenia unoszenia się w powietrzu, pływania oraz znajdowania się w innych miejscach.
- podanie sugestii posthipnotycznych. Niestety do sprawdzenia dopiero po wyjściu z transu. Gdy osiągniemy już średni poziom hipnozy możemy pokusić się o spróbowanie czy hipnotyzowany może otworzyć oczy i chodzić. Należy to robić bardzo ostrożnie, aby nie wywołać samodzielnej dehipnotyzacji zbyt trudnymi sugestiami. Jeżeli hipnotyzowany może je wykonać to znaczy, że osiągnęliśmy już głęboki poziom i możemy żądać wykonania dowolnie trudnych sugestii.
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
Jest najprostszą rzeczą w całym transie.
Najczęściej stosuje się metodę powolnego odliczania do pięciu lub dziesięciu.
Główną zaletą metody odliczania jest jej
skuteczność i spokojny przebieg, dający zahipnotyzowanemu czas na przestawienie
organizmu.
Wyjście z transu rozpoczynamy od podania
sugestii, że przy doliczeniu do liczby pięć (lub dziesięć) nastąpi wyjście z
transu. Następnie liczymy powoli od jednego do pięciu (lub dziesięciu). Zwykle wyjście
z transu następuje zaraz po wymienieniu liczby 5 (lub 10 ). Zdarza się, że zahipnotyzowany nie chce wyjść
z transu bo np. bardzo dobrze się w nim czuje. Należy wtedy ponowić jeszcze raz próbę
wyjścia z transu, a jeżeli to nie skutkuje, pozostawić hipnotyzowanego samego, tak
żeby zasnął. Po krótkiej drzemce, obudzi się już poza transem. Z reguły hipnotyzowani nie pamiętają przebiegu
transu. Dlatego trudno im uwierzyć, że odbył się on rzeczywiście. Jeżeli chcemy, aby
zahipnotyzowany zapamiętał wszystko z transu, należy wydać w hipnozie polecenie
nakazujące zapamiętanie przebiegu transu.
Szczególnie trzeba o tym pamiętać wtedy, gdy hipnoza jest środkiem do nauki.
Często zdarza się, że hipnotyzowany sam wychodzi z transu. Dzieje się tak wtedy, gdy sugestia jest zbyt trudna do wykonania lub koliduje z systemem wartości wyznawanym przez tę osobę. W takich sytuacjach hipnotyzowany najczęściej pamięta ostatnie polecenia. Warto mieć to na uwadze, jeśli nie chce się narobić sobie wrogów.
14. Kawa na ławę czyli przykłady transów.
W rozdziale tym przedstawię hipotetyczne przebiegi transów w różnych technikach. Nawiasy okrągłe (tak wygląda informacja o zachowywaniu się osoby hipnotyzowanej) zawierać będą informacje o zachowaniu hipnotyzowanego, natomiast komentarz zamieszczać będę w nawiasach kwadratowych.
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
Na początku tego rozdziału chciałbym zaznaczyć, że podałem w nim wskazówki, po to aby zwiększyć prawdopodobieństwo pełnego sukcesu. Osoby dla których trzymanie się ich jest zbyt trudne, albo wymagają od nich umiejętności, których nie posiadają, nie powinni się nimi przejmować.
Ostatecznie można pójść na żywioł: wziąć pierwszą lepszą osobę, zastosować ulubioną technikę i liczyć na sukces. A jeśli nie, to bierzemy następną osobę i następną. W zasadzie prawdopodobieństwo całkowitej porażki w takiej sytuacji jest małe, ale też nie ma dużych szans na uzyskanie głębokiego transu u hipnotyzowanego. Przejdźmy jednak do rzeczy. Najczęstszym powodem hipnotyzowania na prywatce jest chęć zabawienia przyjaciół lub zaimponowania im.
Jest to też dobry sposób na zaznajomienie się z nową dziewczyną lub chłopakiem - można przecież wybrać ją lub jego do hipnozy. Gdyby się nie zgodziła to nic nie szkodzi. Przecież można się umówić na inny raz.
Aby osiągnąć wyżej wymienione cele warto dokładnie zaplanować swoje poczynania i trzymać się określonych reguł. W przeciwnym razie możemy osiągnąć cel przeciwny do zamierzonego.
To czego nie należy robić wymieniłem na końcu rozdziału. Teraz zajmijmy się stroną techniczną "przedsięwzięcia".
Przede wszystkim: dobry wybór czasu.
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
- Nie wolno być zarozumiałym, lecz miłym i
serdecznym.
- Nie kompromitować hipnotyzowanego (np.
wyznaniami, rozbieraniem się itp.).
- Nie ośmieszać hipnotyzowanego. Pamiętaj, że
to SYTUACJAma być ŚMIESZNA, a nie HIPNOTYZOWANY.
- Nie poniżać (szczekanie, wchodzenie pod
stół ).
- Nie nadwerężać sił fizycznych poprzez zbyt
długie forsowanie siłowych pokazów wytrzymałości
zahipnotyzowanego.
- Nie uszkadzać ciała poprzez pokazy
bezbólowego przypalania, kłucia i zadawania jakichkolwiek ran, które
mogą boleć po wyjściu z hipnozy itp.
- Nie denerwować się, że coś nie wychodzi.
Nawet jeśli nic się nie uda to zawsze możesz zwalić winę na
widzów, że za bardzo przeszkadzają.
- Nie traktować pokazu zbyt poważnie bo psuje
to nastrój.
NAUKA W HIPNOZIE I AUTOHIPNOZIE
Hipnoza jest stanem w którym nauka, a szczególnie tzw. pamięciówka jest bardzo dobrze przyswajalna przez uczącego się. Stwierdzono, że zahipnotyzowany jest w stanie zapamiętać od 120 do 500 ! słów z obcego języka w ciągu jednej godziny nauki. Zależy to od stopnia hipnozy i od predyspozycji uczącego się. Dlaczego tak się dzieje? Prawdopodobnie wynika to z dwóch powodów:
- po pierwsze hipnotyzowany całkowicie koncentruje swoją uwagę na tym co robi, a to ma ogromny wpływ na proces zapamiętywania.
- po drugie hipnoza uruchamia nieznane nam umysłowe rezerwy, które mogą być uważane za nadprzyrodzone, a które przejawiają się fenomenalną pamięcią. Pamięć ta jest tak dobra, że pozwala na przypomnienie szczegółów zdarzeń z przeszłości, które wydawałoby się, nie zostały w ogóle zapamiętane. Umożliwia także dokładne zapamiętywanie tego co zostanie nakazane, czyli tego czego będziemy się uczyć.
Ponadto uczenie się w hipnozie nie jest uciążliwe z powodu braku poczucia upływu czasu. Nie myśli się w tym czasie o innych "ciekawszych" zajęciach, które można by robić zamiast "tracić" czas na naukę.
Jeśli założymy najgorszy z wyników tj. 120 słówek na godzinę oraz dwugodzinną sesję (w tym godzina nauki, a pozostały czas przeznaczony na zahipnotyzowanie i relaks) to jesteśmy w stanie w 25 dni nauczyć się 3.000 słówek (przyjmuje się, że należy znać 3.000 słów, aby móc poprawnie posługiwać się obcym językiem). Czyli teoretycznie w ciągu 25 dni możemy poznać obcy język. Teoretycznie, bo do poprawnego posługiwania się nim potrzebna jest jeszcze konwersacja w tym języku oraz intuicyjne posługiwanie się regułami gramatycznym. Jednak podstawowym problemem jest nieznajomość odpowiedniej ilości słówek i właśnie hipnoza ten problem rozwiązuje.
Chciałbym także zauważyć, że można uczyć się już w lekkiej hipnozie, choć nie osiągnie się tak dobrych wyników jak w głębokim transie. Głownie z tego powodu, że ludzie mają w większości pamięć wzrokową, a nie słuchową. W lekkiej hipnozie wchodzi w grę tylko słuchanie, a w głębokiej można słuchać i czytać.
Nasuwa się pytanie: skoro jest to tak efektywna metoda, to dlaczego nie stosuje się jej powszechnie ?
No cóż, powodów jest wiele:
-gdzie znaleźć nauczyciela-hipnotyzera,
szczególnie nauczyciela od języka, skoro większość hipnotyzerów to lekarze, a i ich
jest mało;
-w której szkole odważono by się wprowadzić
taki sposób nauki języka w sytuacji, gdy hipnoza kojarzy się większości ludzi z
szarlataństwem ;
-a czy TY odważyłbyś się pójść na taki
kurs języka ? Tym bardziej, że nie byłby darmowy. Czy nie wolałbyś pójść na
tradycyjny kurs i nie ryzykować?
Na szczęście można się uczyć w hipnozie z grupą kolegów, lub samemu, jeśli się nauczy autohipnozy. Polecałbym raczej dogadanie się z dwoma, trzema osobami w celu wzajemnego wprowadzania się w hipnozę i uczenia osoby zahipnotyzowanej.
Podsumowując, nauka w hipnozie jest korzystna
ponieważ:
- bardzo szybko zapamiętuje się materiał
lekcyjny.
- pozostaje on długo w pamięci, nie zapomina
się go.
- nie męczy się psychicznie monotonią nauki.
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
22. Sposób uczenia się w hipnozie.
{Dalsza część dostępna tylko w książce - możesz ją zamówić tutaj. }
od 1 lutego 2001
